24 grudnia 2025

„Z pierwszej piłki” – czy możliwe jest odbudowanie drużyny po tragedii?

„Z pierwszej piłki” to pierwsza powieść dotycząca piłki nożnej, którą udało mi się przeczytać. Dodatkowo jest to najgrubsza książka, jaką napisał Remigiusz Mróz. Autor dość odważnie sięgnął do tematyki, którą rzadko się widuje w księgarniach.

Rewera Opole była fenomenem w polskiej lidze, ale doszło do wielkiej tragedii. W wypadku zginęła większość zawodników oraz trener. Drużynę ma odbudować szkoleniowiec, który dostał ostatnią szansę w swoim zawodowym życiu. Dostrzega on jedyną szansę w młodym chłopaku, którego ściąga prosto z… podwórka. Czy talent młodziana obroni się w ligowej rzeczywistości? Czy skrywany mroczny sekret jego rodziny wyjdzie na jaw?

23 grudnia 2025

„Hasi”, czyli warto sięgać po lokalne wierzenia

„Hasi” to najnowsza książka Beaty Skrzypczak. Tym razem autorka zabiera nas w mroczniejsze klimaty. Akcja książki dzieje się na Śląsk na jednym z zapomnianych osiedli – Hasi. Zaczyna się na nim dziać coś dziwnego.

Alicja wraz z przyjaciółmi chce rozwikłać zagadkę nocnych wędrowców. Czy to jacyś zwykli bandyci? A może faktycznie dzieje się tam coś nadprzyrodzonego?

21 grudnia 2025

„Billy Summers” – książka, przez którą się płynie

Stephen King to na pewno jeden z najlepszych pisarzy w historii. Osobiście mam do tego mistrza średnie podejście, bo zwykle strasznie psuł końcówki. Wcześniej czytałem jego horrory, teraz przyszedł czas na inny gatunek.

„Billy Summers” to powieść o płatnym zabójcy, który chce wykonać swoje ostatnie zlecenie. Jednak cały czas czuje, że coś jest z nim nie tak. Wyczuwa też dobry moment na podsumowanie swojego życia, a ostatni wystrzał z karabinu snajperskiego będzie początkiem kolejnych problemów.

18 grudnia 2025

„Obiekty głębokiego nieba” – poruszająca historia o niedopowiedzeniach

Czytając „Święto ognia”, dowiedziałem się, że Jakub Małecki potrafi pięknie pisać. Po przeczytaniu jego najnowszej książki – „Obiekty głębokiego nieba” – wiem, że potrafi on pisać przepięknie.

W tej powieści pozornie szczęśliwe małżeństwo próbuje dodać jakiejś zmiany do swojego związku. Jednak ta zmiana i rzeczy, które zaczynają się dziać wokół, powodują, że wszystko zmienia się o 180 stopni. W każdego z bohaterów książki mocno uderza samo życie.

17 grudnia 2025

„Dreszcz 2: Facet w czerni” – kolejna nietuzinkowa przygoda z Ryśkiem

W przypadku tej książki znowu nie mogę być w pełni obiektywny. Kolejny raz Jakub Ćwiek trafił idealnie w moją skalę (czarnego) humoru i świetnie się bawiłem, czytając drugi tom tej serii. „Dreszcz 2: Facet w czerni” to fantastyczna powieść, przy której znowu śmiałem się na głos.

Rysiek zaczyna czuć się coraz lepiej w życiu superbohatera. Nawet wydaje się, że z pomocą przyjaciół, uda się mu wyjść na prostą. Jednak zło nie śpi i znowu Dreszcz będzie musiał skonfrontować się z kolejnymi superzłoczyńcami.

12 grudnia 2025

„Szczelina” – groza, która miesza w głowie

Literatura grozy ma różne postacie. Możemy w niej natrafić na krwawe powieści, przerażające stwory czy inne legendarne postacie, jak choćby Dracula. Książki z tego gatunku mogą również straszyć czytelników w inny sposób.

„Szczelina” to horror, który miesza czytelnikowi w głowie. Opowiada on o tajemniczym miejscu, jakim jest słowackie pasmo górskie Trybecz. W tym miejscu od wielu lat tajemniczo znikają ludzie. Igor wraz z towarzyszami chce sprawdzić, czy faktycznie jest to jakieś dziwne miejsce. To mistyfikacja czy przerażająca rzeczywistość?

10 grudnia 2025

„Furie doliny Calderon” – fantasy w klasycznym stylu

„Furie doliny Calderon” to książka, która została mi polecona. Dostajemy w niej świat, w którym ludzie potrafią używać mocy z żywiołów ognia, wiatru, wody, ziemi i metalu. Zagrożone jest całe państwo, bo może grozić mu wojna.

Pewne osoby spiskują przeciwko władcy. Niewykluczone, że znienacka może dojść do zamachu stanu. Spiskowców może powstrzymać tylko jedno. Pewien młody chłopak przypadkiem odkrywa plan wroga. Jest tylko jeden problem, nie posiada on żadnych mocy. Czy komuś takiemu można uwierzyć?

3 grudnia 2025

„Przyszła na Sarnath Zagłada”, czyli tym razem Lovecraft aż tak nie oczarował

Nie jestem wielkim fanem zbiorów opowiadań. Jednak w przeszłości wrażenie zrobił na mnie H.P. Lovecraft i jego „Zgroza w Dunwich”. Po latach zdecydowałem się sięgnąć po jego kolejne dzieło.

„Przyszła na Sarnath Zagłada” to kolejny zbiór opowiadań mistrza grozy, ale tym razem trudniej było mi wejść w tę książkę. Nie zabrakło tutaj świetnych opowiadań, ale było coś, przez co turniej mi się czytało początek.

23 listopada 2025

„Zbrodnie na lodowcu”, czyli kiedy tajemnica rodzinna wychodzi po latach

„Zbrodnie na lodowcu” to świetny kryminał, w którym stopniowo odkrywamy dawną rodzinną tajemnicę.

Julian mieszka w Barcelonie. Niespodziewanie otrzymuje w spadku ziemię w Argentynie od swojego wuja. Problem w tym, że chłopak nie wiedział, że ma wuja. Okazuje się, że zatajono przed nim nie tylko fakt o istnieniu wuja. Powoli na światło dzienne wychodzą demony przeszłości.

20 listopada 2025

„Oblicza wampiryzmu” – nierówny zbiór opowiadań

„Oblicza wampiryzmu” to debiutancka książka Kai Flagi-Andrzejewskiej. Jest to zbiór opowiadań, w którym dostajemy 14 opowiadań z różnymi wampirami i ich historiami. 

Wśród tych opowiadań dostajemy kilka takich, które mogłyby przekształcić się w osobną książkę. Niestety też są takie, które wypadły słabo i przez to ciągną całość w dół.