Gdzieś na przełomie szkoły podstawowej i gimnazjalnej dostałem od rodziców dwa pierwsze tomy przygód Harry'ego Pottera. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że ten niezwykły świat magii pochłonie mnie na całego.
Znam wiele osób, które co jakiś czas wracają do świata Harry'ego Pottera poprzez książki. Sam przeczytałem całość jeszcze za dzieciaka. Później poznałem filmy, do których lubię wracać. Odwiedziłem kawiarnię stylizowaną na ten niezwykły magiczny świat. Cały czas dobrze wspominam tę całą magiczną otoczkę.
Ale zdałem sobie sprawę z tego, że wiele rzeczy mi pouciekało z głowy, a filmy nie wszystko pokazały, co działo się w książkach z całej serii. Dlatego w tym roku musiałem wrócić do czasów dzieciństwa i znowu zagłębiłem się w powieściach, które w jakimś stopniu ukształtowały mój gust literacki.
Dodatkową motywacją dla mnie było to, że z początkiem roku ruszył maraton czytelniczy z Harrym Potterem na Bookstagramie. Jeszcze milej było wrócić do książek, kiedy było wspólne grono czytających. Najważniejsze było to, że ponad 20 lat rozbratu z serią wcale nie wpłynął na moje postrzeganie całego świata magii. Wciąż moje oceny z dzieciństwa pokrywały się z dzisiejszymi.
Nie będę zagłębiał się w fabule. Każdy słyszał o czarodzieju z blizną na czole, nawet jeżeli nie czytał książek lub nie widział filmów. Jest bardzo mało serii książkowych, które zna każdy. Ale nie ma drugiej, która rozrosłaby się aż w takim stopniu. Są muzea, kawiarnie, sklepy i tym podobne budowle stylizowane na świat magii. Co najlepsze, znajdziesz tak dzieci oraz dorosłych, a jedni i drudzy mają frajdę z dotknięcia w rzeczywistości rzeczy znanych z książek o Harrym Potterze.
Najbardziej podoba mi się to, że po latach cała seria pozostała taka sama. Nie zestarzała się, a jej przekaz jest cały czas aktualny. Kolejne pokolenia rosną i pochłaniają książki o małym czarodzieju, a później wraz z nim dorastają. Cieszy mnie również to, że dość dużo pamiętałem z książek. Choć muszę przyznać, że było kilka kluczowych elementów, które wypadły mi z głowy. W kilku przypadkach zacząłem je sobie przypominać pod wpływem czytania danych tomów.
Było mi niezwykle miło wrócić do całej serii. Powrót po ponad 20 latach to było coś niesamowitego. Liczę na to, że kolejne czytanie tych fantastycznych książek nie odłożę na kolejne 20 lat.
Na koniec zaznaczę, że nie czytałem ponownie Przeklętego Dziecka, bo stosunkowo niedawno przeczytałem tę książkę.
Moje oceny:
- Harry Potter i Kamień filozoficzny: 8,0/10
- Harry Potter i Komnata tajemnic: 7,0/10
- Harry Potter i Więzień Azkabanu: 9,0/10
- Harry Potter i Czara Ognia: 9,5/10
- Harry Potter i Zakon Feniksa: 10/10
- Harry Potter i Książę Półkrwi: 9,5/10
- Harry Potter i Insygnia Śmierci: 9,5/10

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz