17 marca 2026

„Tupac Shakur. Autoryzowana biografia” – legenda rapu i ktoś więcej niż artysta

Rzesza fanów muzyki rap dobrze wie, kim był Tupac Shakur. Przynajmniej wiedzą z perspektywy jego kariery muzycznej. Ale on nie był tylko raperem. Był również aktorem, aktywistą, poetą, artystą i kimś, kto rewolucjonizował muzykę w USA i nie tylko muzykę.

Tupac głośno mówił o problemach rasowych w Stanach Zjednoczonych. Był prawdziwym głosem ulicy, który nie zawsze był odpowiednio zrozumiany. Był geniuszem swoich czasów, który przedwcześnie zakończył żywot.

Staci Robinson podjęła się trudnego zadania, jakim było napisanie biografii wielkiego człowieka. Tupac Shakur nie był tylko wybitnym raperem i dobrym aktorem, ale też osobą, która nie potrafiła siedzieć cicho, kiedy działa się krzywda innym czarnoskórym. Chciał wszystkim pokazać jaki przekaz płynie prosto z ulic amerykańskich miast.

Autorka poświęciła kilka dobrych lat na przygotowanie tej książki i aby była ona dobrze napisana, musiała spotkać się z wieloma osobami, które znały lub pracowały z Tupaciem. Aby też zrozumieć jego zachowanie, jego walkę o sprawiedliwość i jego przekaz, który spływał z utworów muzycznych, to trzeba było cofnąć się naprawdę wiele lat. Bo wszystko zaczęło się od dzieciństwa 2Paca, a nawet jeszcze wcześniej.

Ta książka pozwala nam poznać początki życia Tupaca, ale przesłanie, które zaszczepiała mu matka, zaczęło się jeszcze przed jego poczęciem. Autorka naprawdę wykonała kawał dobrej pracy opisując losy mamy 2Paca oraz jego dzieciństwo. Dowiadujemy się, jak ciężko było wychowywać samotnie dwójkę dzieci, a jednocześnie zaszczepić im ważne wartości i zasady.

Młody raper był niezwykle inteligentną osobą, która nie tylko błyszczała w rapie, ale też dobrze czuła się w roli aktora. Tupac nigdy nie bał się toczyć dyskusji z nauczycielami, stąd miał u nich duży respekt. Nie chcę zdradzać wszystkich ciekawostek, ale żeby zrozumieć dobrze postać 2Paca, to trzeba przebrnąć przez okres jego dzieciństwa, wieku nastoletniego, do czasu wydania pierwszej płyty. Jest to niemal połowa tej biografii, ale to najlepsza część pokazująca „ukształtowanie” myślowe i poglądowe przyszłej gwiazdy rapu.

Oczywiście w tej biografii nie mamy tylko początków życia Tupaca Shakura, ale również jego ścieżkę w karierze rapera. Poznajemy jego już nieco bardziej znane losy, powody jego problemów z prawem i odsiadką, jego współpracy i jej końca z Notoriousem B.I.G. oraz wydarzeń, które na zawsze zmieniły samego 2Paca.

„Tupac Shakur. Autoryzowana biografia” to książka bardzo przemyślana i dobrze skonstruowana. Nie jest to tylko zbitek tekstu, bo mamy w niej miejsca na wypowiedzi rodziny i znajomych 2Paca, osób pracujących z nim, dawnych kolegów i koleżanek z podwórek oraz wielu innych, którzy w jakiś sposób pojawili się w życiu rapera.

W środku książki mamy masę zdjęć odręcznych notatek Tupaca, który podczas swojego życia prowadził wiele zapisków. Były to głównie notki dotyczące planów na nagrywanie płyt, wierszy, ale też wiele osobistych wpisów, które mogły teraz ujrzeć światło dzienne. Sama książka zawiera masę przypisów, bo autorka poza spotkaniami z różnymi osobami, zbierała też materiały z innych źródeł.

Styl pisania tej biografii jest bardzo przyjemny i lekki. Czyta się ją momentami jak dobrą powieść. Autorka zawarła masę ciekawostek, co potrafiło zachęcić czytelnika na dłuższe czytanie. Osobiście bardzo mi się podobała ta biografia, choć miałem do niej lekki dystans. Jest to autoryzowana biografia i choć Staci Robinson wcale nie „lukrowała” życie 2Paca, bo potrafiła również pokazywać te złe momenty i próbowała wyciągać wnioski co do jego błędów i skąd mogły się one brać. Jednak mam pewne obawy, że mogło coś zostać również celowo pominięte.

Szkoda też, że książka kończy się na śmierci Tupaca. Myślę, że warto byłoby jeszcze poświęcić nieco więcej na opisanie tego, co działo się później. Jak wyglądało dziedzictwo rapera i co ze śledztwem, które miało ustalić zabójcę 2Paca.

Jest to naprawdę dobrze napisana biografia, która na pewno spodoba się fanom rapu, i tym znającym 2Paca i tym nieznającym (lub mniej go kojarzącym). Jest to książka nie tylko o muzyce. Myślę, że mogłaby podjeść nie tylko osobom słuchającym tego gatunku muzyki. To też dobra pozycja dla tych, którzy lubią czytać biografie i szukają interesujących pozycji. Ta na pewno do nich należy.

Moja ocena: 8,0/10

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz